Chyba za dużo sobie nałożyłem na talerz w czerwcu. Nie jest tragicznie, ale część zadań mi upadła pod stół. Niedoszacowałem „wrzutek”, i zmęczenia materiału bo tak tutaj nazwę momenty, kiedy musiałem się zregenerować.
Producent
Tutaj miałem rozplanować działania, ale nic się nie zadziało.
Plan na lipiec to znów podjąć próbę rozplanowania kolejnych miesiące w tym roku.
Mistrz Google
Rozpocząłem naukę do kolejnego certa, ale nie w takim tempie jakiego bym oczekiwał. W praktyce możliwość nauki mam w weekendy, a tam tam straszne nagromadzenie działań. Chyba trzeba to rozsmarować w czasie.
Plan na lipiec to zrobić 2 moduły.
Milioner
Czerwiec należał do pasywnych miesięcy. Aczkolwiek pracuję, więc małymi kroczkami idę do przodu.
Browarnik
Nie planowałem tu działań, ale zrobiłem rozpoznanie w zakresie sprzętu do małej produkcji piwa w domu i po raz kolejny zrobiłem piwo z brew kita.
Winiarz
Tu nic się nie zadziało. Na razie wciąż „hold” żeby nie zadeptać innych celów.
Konstruktor automatów
Tu nic się nie zadziało. Drugi miesiąc z rzędu. Rozważam zawieszenie tego na czas wakacji.
Król ciszy
Planowałem 3 dni z rzędu po 1h bez technologii. Zrobiłem 5. Nadrobiłem więc stratę z poprzedniego miesiąca i wróciłem na tory.
W lipcu celujemy w 7 dni po 1h bez technologii.
Wszyscy razem
Tu dosyć naturalnie pojawiły się opcje na wycieczkę szerszym gronie. Myślałem, że uda się nawet coś zorganizować w Katach Rybackich, ale nie wyszło.
W lipcu pewnie nic nie zorganizujemy, ale wciąż będę szukać opcji.
Tajemne schadzki
Tu nieźle. Bo i koncert Jimka i mieliśmy we dwójkę wyjazd na workation.
Przyśpieszamy: Cel na lipiec 4 wyjścia.
Waga lekka
Tutaj dramat. Nie dość, że nie spadłem to wręcz przebiłem wagę startową. 111,5kg sic!!
Muszę coś z tym zrobić. Może umówię się na jakieś badania?
Daleko po piwo
Tutaj żółte światło. Zamiast 10 dni zrobiłem tylko 7, ale za to kilka jeszcze było na poziomie 12k, a miałem nawet dni powyżej 23k kroków. Nie jest żle.
Mimo nie do końca udanego czerwca w lipcu spróbuję przebiec 5km.
Maratończyk
Tu cel był zbierzmy z „Daleko po piwo” więc podsumowanie takie samo.
Cel na lipiec 15 dni powyżej 15k kroków.
Kolarz
Tu sukces połowiczny. Rower wyregulowany w serwisie, ale wycieczka 20km nie zrobiona.
Za do z nieplanowanych rzeczy mam pomysł na docelową trasę. Puszcza Kampinoska daje duże możliwości 🙂
Giętki jak guma
Tu zrealizowałem tylko cel z maja czyli 3 sesje. Nie udało się nadgonić.
W lipcu ustawiam 5 sesji jogi.
Eskimos
Tutaj ogromy sukces. Nie dość, że udało się brać zimne prysznice 1 raz w tygodniu to robiłem je praktycznie 2 razy w tygodniu.
Przeczytałem też książkę o metodzie Wima Cofa. Inspirująca. Rozważam dołożenie kursu z jego strony do wyzwania „Student”. I rozważam podjęcie wyzwania 30 dni z zimnymi prysznicami, żeby sprawdzić wpływ na organizm.
Cel ostateczny też bym chyba odkleił od morsowania i zamienił na zimnie prysznice/kąpiele przez rok. Muszę to przemyśleć.
Wybredniak
Tu totalna porażka i widać to po mojej wadze.
Spróbuje jednak utrzymać cel i zrobić 7 dni na dicie.
Daily vlogger
Tu cel zrealizowany w 100% – 8 VLOGów. Tak naprawdę to filmów w czerwcu wrzuciłem dużo więcej bo sporo materiału powstało na koncercie JIMKA, Michała Szpaka i na Wiankach nad Wisłą.
Celebryta
Cel(ten ambitniejszy) na czerwiec to 240 subskrybentów. A skończyłem z 326!!! więc znacząco ponad plan, a nawet ponad plan na sierpień. Ale tu zasługą były relacje z eventów.
Spróbuję podbić do 400 czyli cel na październik. Zobaczymy co wyjdzie. Wakacje mogą być trochę martwym okresem.
Narciarz
Tu poza sezonem więc na razie brak działań.
Żeglarz
Tutaj na razie bez planów i bez działań.
Go Go
Pauzujemy na razie.
Poskramiacz węży
Nic tutaj niż zrobiłem, ale potrzeba staje się coraz bardziej widoczna.
Leniuszek
Pauzujemy na razie.
Mol książkowy
W planach była 14. książka. Skończyłem z 16. Jest nieźle.
Muszę uzupełnić listę na stronie. Podbijam też cel na lipiec do 18 książek.
Student
Zrobiłem moduł 7 i 8 „Szkoły ustalania celów”. Rozpocząłem 9.
Tu muszę zweryfikować plany bo idzie to wolniej niż zakładałam.
Plan na lipiec to moduł 9 i 10.
Rozważam dołożenie szkolenia Wima Hofa do listy. I gdzieś tą listę muszę zapisać.
Zmarzluch
Tu na razie pauza.
Nomad
I tu też na razie leniuchujemy.
Koneser SPA
Nad morzem zaliczyłem trochę sesji na jaccuzi. W poszukiwaniach opcji nie widzę miejscówek, gdzie w rozsądnych godzinach można zaliczyć i jedno i drugie. Lipiec to dalej poszukiwania.
Jak nic ciekawego nie znajdę to rozdzielę i zamiast „i” zrobię „lub”.
Leśnik
Cel prawie osiągnięty 6/7.
Spróbuje pozostawić na lipiec 10. Muszę pomyśleć o sierpniu bo będzie wyjazd na wakacje i to raczej z dala od lasu.
Malarz
Porażka. Nic tu nie zrobiłem. Chyba lepiej to odłożyć na długie zimowe wieczory.
Planista
W sumie zacząłem planowanie. Jeszcze niezbyt poukładane to wszystko.
Cel na lipiec: 2 tygodniowe sesje planowania
Audytor
Tym wpisem osiągam 1 poziom w zadaniu „Audytor”!
Zadania pomocnicze wciąż do zrobienia:
Muszę dodać na stronie linki do celów tak aby łatwo można było przejść z miesięcznych statusów do konkretnych celów.
Muszę dodać „gwiazdki” przy swoich celach.
Muszę utworzyć stronkę z nagrodami.
Księgowy
Tu miałem przygotować się do planowania budżetu. Nie udało się po raz drugi. Przenoszę zadanie na lipiec(oportunistycznie bo wydaje mi się, że to coś co stanie się dopiero we wrześniu).
Odkrywca
W tym miesiącu zaliczam:
- Rzeka Pilica/Hotel Sielanka nad Pilicą
- Kąty Rybackie: Port/Ławeczka Rybaka
- Katy Rybackie: Kościółek morski
Przy takiej granulacji może warto bardziej ambitnie podejść do zadania i podbić cel do 500, albo nawet 1000? Potrwa to długo…
Niewolnik banków
Cel 91% zrealizowany. Hołd miałem robić w sierpniu i września, ale chyba rozciągnęli go też na lipiec bo wakacje kosztują. Więc bez planów.
Agro raj
Bez działań w tym miesiącu i bez planów.