Trochę mnie tutaj nie było. Nie znaczy to jednak, że cele leżały. Choć w niektórych przypadkach było blisko takiego stanu 🙂 Ale w niektórych poosiągałem pierwsze poziomy. Mam też trochę przemyśleń i pewnie niektóre z celów wylecą na parking, a niektóre trochę będę musiał przeedytować. Za dużo tego na raz do realizacji.
Producent
Tu nie zbudowałem jeszcze produktu, ale motywacja coraz mocniej rośnie. Mam dużo pomysłów choć nie są jakoś formalnie spisane. W listopadzie mocno ograniczam platformy streamingowe wiec wykorzystam ten czas na porządki.
Cel na listopad: spisać formalnie pomysły na produkty i wybrać pierwszy do implementacji.
Mistrz Google
Tutaj ostatnio straszny zastój. Ale pojawiła mi się kolejna opcja na vouchery na egzaminy. Żal nie skorzystać.
Cel na listopad: restart kursu sieciowego
Milioner
Mam dziwne wrażenie, że jest szansa na pierwszy poziom w tym roku. Ale nie monitorowaniem tego ostatnio (co jest czynem haniebnym – wiem, przepraszam) i nie wiem czy dużo mi brakuje, czy mało.
Cel na listopad: uporządkować śledzenie dochodów
Browarnik
W ostatnich miesiącach uruchomiłem kilka brewkitów, ale wrzucam to on-hold bo alk słabo wpływa na moje zdrowie i wagę.
Cel na listopad: wrzucić ten cel na parking
Winiarz
Tutaj nie było, żadnej produkcji. Z wymienionego wyżej powodu wrzucam na on-hold.
Cel na listopad: wrzucić ten cel na parking
Konstruktor automatów
Wciąż bez pierwszego automatu (choć jak myśle to już mam jakieś, ale nie zrealizowane w ramach tej inicjatywy). Ale… zrobiłem kurs o NFT i trochę mi to otworzyło oczy i musze nieco inaczej zdefiniować ten cel. Nie musi to być produkt lub usługa. Może to być też aktywo, ktore działa pasywnie.
Cel na listopad: przeedytowac ten cel
Król ciszy
Tutaj muszę się zastanowić na tym celem. W moim zawodzie i danej sytuacji życiowej strasznie ciężko jest to osiągnąć. Nawet poziom 1. Chyba zrzucę na parking.
Cel na listopad: zrzucić cel na parking
Wszyscy razem
Zaczynam sobie uświadamiać, że ten cel może być niewykonalny. Za dużo stron do zsynchronizowania no i różne podejścia światopoglądowe. Zrzucam na parking.
Cel na listopad: zrzucić cel na parking
Tajemne schadzki
Tutaj jest nieźle. W ostatnich miesiącach trochę wychodziliśmy z Domi. W październiku kilka razy byliśmy we dwójkę na grzybach. Byliśmy też w restauracji na menu dyniowym i borowikowym. Pycha. Pewnie osiągnąłem 1 poziom, ale wciąż zostawiam jako niezaliczone bo nie monitorowałem dokładnie dat.
Cel na listopad: wdrożyć monitorowanie i zaliczyć 4 schadzki
Waga lekka
Kolejne niechlubne rekordy. Dziwnie to wygląda. Wdrożyłem sporo ruchu. Kupiłem Apple watch i od kilku tygodni zamykam ”pierścienie”. Od kilku tygodni robie też po 12 000 kroków na dzień. Waga sie nie rusza chociaż wizualnie jakby było lepiej. Testowałem też w październiku post 37-38h. Takie coś działa. Rozważam wprowadzenie takiego czegoś raz w tygodniu. I stworzenie celu z postem 3 i 7 dniowym.
Cel na listopad: post 26 godzinny raz w tygodniu + utrzymanie 12k kroków każdego dnia
Daleko po piwo
Musze się zastanowić nad tym celem. Moze połącze go z 12k kroków które ostatnio robie?
Maratończyk
Tu tez muszę sie zastanowić.
Kolarz
Tu miałem wycieczki 14 i 26 km. W sumie 40, ale nie za jednym razem. Cel chyba wróci w przyszłym roku bo już nie ma pogody na jazdę rowerem.
Giętki jak guma
Po mega dobrym lipcu w sierpniu przerwałem passę. I od tamtej pory ugór. Musze wrócić do rutyny.
Eskimos
Tu zbudowałem sobie nawyk. Każdy prysznic kończę kilkoma minutami pod lodowatą wodą. W październiku miałem też okazję kąpać się w beczce z lodowatą wodą po saunie fińskiej. Mega ciekawe przeżycie. Jak w przyszłości wybuduje dom to sprawię sobie taką beczkę.
A wracając do pryszniców muszę odpalić odpowiednią serię pod pierwszy poziom.
Może w listopadzie?
Wybredniak
Tutaj ciężko. Może ten cel zamienię na posty okresowe lub wyłączenie jedzenia zamawianego. Ale daje jeszcze jeden miesiąc na próbę.
Daily vlogger
W październiku dopiero zakończyłem montowanie vlogów z wakacji. Wyszło sporo filmików. Walczę dalej, ale oportunistycznie.
Celebryta
Wolno przyrasta. Muszę się zastanowić jak to rozkręcić.
Narciarz
Tu poza sezonem więc na razie brak działań.
Żeglarz
Tutaj na razie bez planów i bez działań.
Go Go
Pauzujemy na razie.
Poskramiacz węży
Temat leży.
Leniuszek
Zaczynam mieć wątpliwości czy to coś dla mnie.
Mol książkowy
Mam to! Pierwszy poziom! 29 książek przeczytanych w tym roku. Cisnę dalej!!!
Student
Dokupiłem trochę szkoleń…
Do pierwszego poziomu muszę zrobić w tym roku DNA, ale…
Na razie cisnę inne szkolenia o NFT i LinkedIn.
Słoneczna zima
Kuszą mnie ferie na Maderze… mieszkania są w rozsądnych cenach. Gorzej z kosztami podróży.
Nomad
On-hold.
Koneser SPA
Tu plan się sypie chociaż trochę poregenerowałem się w hotelu Warszawianka w październiku.
Leśnik
Miałem kilka wypadów na grzyby i spacerów w lesie bemowskim, ale ciężko zbudować tu rutynę. Chyba zrzucę na parking dopóki nie bede mieszkać pod lasem i nie będę mieć większej swobody z czasem.
Cel na listopad: przenieść na parking
Malarz
Hold.
Planista
Resetuje serię.
Audytor
Resetuję serię.
Księgowy
Ciężko mi się za to zabrać…
Odkrywca
W ostatnim czasie bez nowych miejsc.
Niewolnik banków
Tu jest rewelacyjnie. Zostało mi 80% kredytu. Wiec kolejny pierwszy poziom zdobyty!!!
Agro raj
Zastanawiam się nad tym celem.